<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="fr">
		<id>https://apds.ircam.fr/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=KathleenJonsson</id>
		<title>apds - Contributions de l’utilisateur [fr]</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://apds.ircam.fr/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=KathleenJonsson"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://apds.ircam.fr/index.php/Sp%C3%A9cial:Contributions/KathleenJonsson"/>
		<updated>2026-06-10T07:58:19Z</updated>
		<subtitle>Contributions de l’utilisateur</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.30.0</generator>

	<entry>
		<id>https://apds.ircam.fr/index.php?title=Seven_Rising_Meble_Traits_To_Watch_In_2026&amp;diff=56490</id>
		<title>Seven Rising Meble Traits To Watch In 2026</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://apds.ircam.fr/index.php?title=Seven_Rising_Meble_Traits_To_Watch_In_2026&amp;diff=56490"/>
				<updated>2026-06-09T20:34:26Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;KathleenJonsson : Page créée avec « Z praktycznego punktu widzenia największym wrogiem krzeseł jest brak stabilności. Cienkie nogi z miękkiego drewna szybko się rozchwieją, a tapicerka z taniej tkaniny... »&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Z praktycznego punktu widzenia największym wrogiem krzeseł jest brak stabilności. Cienkie nogi z miękkiego drewna szybko się rozchwieją, a tapicerka z taniej tkaniny po roku zacznie się przecierać. Zamiast kupować zestaw w ciemno, usiądź na każdym modelu w sklepie – dosłownie na minutę lub dwie. Zwróć uwagę, czy siedzisko jest wystarczająco głębokie. Jeśli masz 170 cm wzrostu, standardowe 40 cm głębokości może być za małe. Dla wygody szukaj modeli z grubą poduszką, na przykład z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym. Taka konstrukcja dopasowuje się do ciała i nie zapada się po kilku miesiącach.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;A co z gośćmi na noc? To prawdziwy test dla każdej aranżacji wnętrz. Kiedy przyjeżdża rodzina, nagle okazuje się, że brakuje miejsca na pościel, a rozłożona sofa blokuje przejście do kuchni. Rozwiązaniem jest lozko z pojemnikiem na posciel. Nawet jeśli na co dzień śpisz na materacu piankowym na podwyższeniu, schowek na kołdry i poduszki to zbawienie. W moim poprzednim mieszkaniu miałam wersalkę z takim pojemnikiem. Zmieściłam w nim cztery kołdry, sześć poduszek i zapasowy komplet ręczników. Niby drobiazg, ale jak ktoś dzwoni z informacją, że przyjeżdża za godzinę, to nie muszę panikować i upychać wszystkiego w szafie.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania o powierzchni 38 metrów kwadratowych, od razu wiedziałam, że lustra dekoracyjne będą kluczowym elementem aranżacji. Ściany wydawały się przytłaczające, a każdy mebel zabierał cenną przestrzeń. Po tygodniu szukania w internecie trafiłam na ogromne lustro w ramie z ciemnego dębu, które powiesiłam naprzeciwko okna. Efekt był natychmiastowy - pokój wydał się dwa razy większy, a światło odbijało się od tafli, rozświetlając nawet najciemniejsze kąty. Od tamtej pory jestem przekonana, że odpowiednio dobrane lustro potrafi zdziałać cuda, szczególnie gdy metraż jest ograniczony.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie każdy zdaje sobie sprawę, że lustra dekoracyjne ś[http://www.Mobiset.ru/goto.asp?link=http://jiyujoho.a.la9.jp/cgi-bin/fr/bbs/jawanote.cgi%3Fpage=0 wietnie] sprawdzają się w przedpokojach, które w blokach z wielkiej płyty są prawdziwym wyzwaniem. U mojej siostry wąski korytarz o długości trzech metrów wydawał się klaustrofobiczny, dopóki nie zamontowaliśmy na ścianie bocznej lustra od podłogi do sufitu. Dodatkowo postawiłam tam małą konsolę i wazon z suszonymi kwiatami. Nagle przestrzeń nabrała lekkości, a każdy, kto wchodzi, od razu czuje się mile widziany. To pokazuje, że nawet w trudnych metrażach można znaleźć rozwiązanie, które nie wymaga wielkich remontów, a jedynie przemyślanego wyboru.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Drugi element układanki to mechanizm rozkładania.  to DL (delfin) i typu „klik-klak&amp;quot;. Mechanizm DL jest świetny do małych przestrzeni, bo nie odsuwasz sofy od ściany. Wystarczy pociągnąć za pas i siedzisko wysuwa się do przodu, a oparcie opada. Proste i szybkie. Z kolei kanapa z funkcją spania na mechanizmie „klik-klak&amp;quot; często ma wąskie oparcie, które po rozłożeniu daje nierówną powierzchnię. Zawsze przed zakupem przetestuj w salonie, jak leży się na płasko. Weź ze sobą małą poduszkę i połóż się na 5 minut. Jeśli czujesz nierówności, od razu rezygnuj. To nie jest zakup na sezon, tylko na lata.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Wielu z nas zapomina, że krzesła do jadalni muszą współgrać z resztą mebli. Jeśli w pokoju stoi już łóżko z pojemnikiem na pościel w [https://Www.Europeana.eu/portal/search?query=odcieniu odcieniu] dębu, postaw na krzesła w podobnym kolorze lub z kontrastową tapicerką. Modne są teraz zestawienia drewna z pastelami – na przykład jasny dąb z siedziskiem w kolorze szałwii. Unikaj jednak zbyt wielu wzorów w jednym pomieszczeniu. Minimalizm w jadalni sprawia, że przestrzeń wydaje się większa i bardziej uporządkowana. Czasem wystarczy zmienić tylko obicie w starych krzesłach, by odświeżyć całe wnętrze bez wydawania fortuny.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie zapominajmy o tapicerce. Welur wraca do łask, ale to trudny materiał do utrzymania w czystości. Jeśli masz kota lub psa, od razu odrzuć myśl o jasnym welurze. Lepiej postawić na tkaniny strukturalne, np. bouclé lub gruby len. Są bardziej wytrzymałe, a przy okazji dodają wnętrzu przytulności. Tapicerka welurowa jest piękna, ale wymaga [https://Openclipart.org/search/?query=odkurzania odkurzania] co drugi dzień. Znam to z autopsji. Po miesiącu moja zielona sofa wyglądała jak posypana mąką od sierści. Na szczęście są nowoczesne impregnaty, które ułatwiają czyszczenie.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Pamiętam, jak moja przyjaciółka Magda narzekała na ciasną sypialnię, gdzie ledwo mieściło się łóżko z pojemnikiem na pościel i mała szafa. Zaproponowałam jej ustawienie wysokiego lustra na stojaku między oknem a drzwiami. Nie dość, że optycznie podwoiło przestrzeń, to jeszcze zaczęło pełnić funkcję dekoracyjną. Magda zdecydowała się na model w złotej ramie, który dodał wnętrzu elegancji. Teraz, gdy wchodzi do sypialni, ma wrażenie, że pokój jest o połowę większy. A ja nauczyłam się, że lustra dekoracyjne to nie tylko praktyczny gadżet, ale też sposób na przełamanie monotonii małych pomieszczeń.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>KathleenJonsson</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://apds.ircam.fr/index.php?title=Jak_stworzy%C4%87_zdrowy_mikroklimat_w_domu_%E2%80%93_sprawdzone_sposoby_od_praktyka&amp;diff=56468</id>
		<title>Jak stworzyć zdrowy mikroklimat w domu – sprawdzone sposoby od praktyka</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://apds.ircam.fr/index.php?title=Jak_stworzy%C4%87_zdrowy_mikroklimat_w_domu_%E2%80%93_sprawdzone_sposoby_od_praktyka&amp;diff=56468"/>
				<updated>2026-06-09T20:25:05Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;KathleenJonsson : Page créée avec « Kiedy znajoma narzekała, że jej goście po nocy na tapczanie budzą się z bólem kręgosłupa, od razu wiedziałam, w czym tkwi problem. Większość tanich modeli ma c... »&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Kiedy znajoma narzekała, że jej goście po nocy na tapczanie budzą się z bólem kręgosłupa, od razu wiedziałam, w czym tkwi problem. Większość tanich modeli ma cienki, zapadający się materac piankowy o grubości zaledwie 8-10 centymetrów. Tymczasem dobra wersalka powinna mieć co najmniej 16 cm materaca piankowego na stelazu listwowym. Stelaz listwowy to nie fanaberia – elastyczne listewki dopasowują się do kształtu ciała i zapewniają cyrkulację powietrza, co zapobiega gromadzeniu się wilgoci. Sprawdźcie też, czy pianka jest kubełkowa, a nie zwykła poliuretanowa – ta pierwsza dłużej zachowuje sprężystość. Ja osobiście testowałam kilka opcji i różnica w komforcie jest kolosalna.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zauważyłam, że wiele osób boi się eksperymentować z panelami, myśląc, że to trudne w montażu. Tymczasem systemy na klik, bez kleju, montuje się w kilka godzin. W swoim salonie użyłam paneli na magnesy – wystarczy przykręcić listwy prowadzące, a panele wpinamy w nie jak puzzle. To świetne, gdy chcesz zmienić aranżację po sezonie. A jeśli masz w mieszkaniu mechanizm DL w sofie – mechanizm DL ułatwia rozkładanie, ale panel za nim nie powinien być zbyt wysoki, żeby nie kolidować z funkcją spania. Sprawdziłam to na własnej skórze – lepiej zmierzyć dwa razy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kolejnym wyzwaniem było miejsce do spania. W sypialni, gdzie metraż ledwo mieści łóżko i szafę, zdecydowałam się na łóżko z pojemnikiem na pościel. To rozwiązanie nie tylko oszczędza przestrzeń, ale też ogranicza gromadzenie się kurzu pod ramą. Do tego wybrałam stelaz listwowy z regulacją twardości – elastyczne listwy zapewniają cyrkulację powietrza pod materacem piankowym, co zapobiega rozwojowi pleśni i roztoczy. Materac piankowy o gęstości 35 kg/m³ sprawdza się świetnie, bo nie zbiera wilgoci jak sprężyny bonelowe. Po dwóch tygodniach zauważyłam, że alergia na kurz prawie zniknęła.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Pamiętam, jak wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania na trzydziestu metrach. [https://www.xijing.org/bbs/home.php?mod=space&amp;amp;uid=13126&amp;amp;do=profile&amp;amp;from=space Meble] kupowałam z myślą o każdej funkcji – łóżko z pojemnikiem na pościel było wtedy absolutnym wybawieniem, bo szafa ledwo mieściła kurtki. Ale to właśnie wtedy odkryłam, że brakuje mi czegoś żywego, co odetnie mnie od betonowych ścian. I tak trafiłam na rośliny doniczkowe w domu. Na początku byłam sceptyczna, bałam się, że je zaleję albo zapomnę podlać. Ale pierwszy  sansewierią, która przetrwała mój dwutygodniowy wyjazd, dał mi kopa. Dziś nie wyobrażam sobie przestrzeni bez zieleni. Nie chodzi tylko o modę – to realna zmiana klimatu w czterech ścianach, szczególnie gdy mieszka się w bloku z małym balkonem.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy w mieszkaniu brakuje miejsca na wielkie [https://oke.zone/viewtopic.php?id=744487 meble], panele ścienne mogą zastąpić zagłówek łóżka. U siebie zamontowałam za łóżkiem panel z tapicerką welurową, który jest miękki i wygodny do opierania się podczas czytania. To rozwiązanie kosztowało mnie mniej niż nowy zagłówek, a wygląda o wiele ciekawiej. Do tego dołożyłam stelaz listwowy pod materac – stelaz listwowy zapewnia odpowiednią wentylację i trwałość, co przy codziennym użytkowaniu jest kluczowe. Materac piankowy o grubości 16 cm leży na nim stabilnie i nie przesuwa się.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Z czasem odkryłam, że panele ścienne to nie tylko estetyka, ale też praktyczne rozwiązanie do małych mieszkań. W sypialni, gdzie brakowało miejsca na obszerną szafę, zastosowałam panele z ukrytymi półkami. Można na nich postawić książki czy ramki bez potrzeby wiercenia kolejnych dziur w ścianie. A gdy rodzina przyjeżdża z wizytą, często śpią na kanapa z funkcją spania w salonie. Wtedy panele za nią stają się tłem, które optycznie powiększa przestrzeń, bo odbijają światło z okna. Zamiast nudnej białej ściany mam wrażenie, że pokój jest większy, niż jest naprawdę.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Rośliny doniczkowe w domu to nie tylko dekoracja, ale też sposób na poprawę akustyki. W moim mieszkaniu z wysokim sufitem dźwięk odbijał się od ścian. Postawiłam kilka większych okazów – figowiec sprężysty i nolinkę – i zauważyłam różnicę. Liście pochłaniają część hałasu, szczególnie w pokoju z wersalką, gdzie odtwarzam muzykę. To tani sposób na wyciszenie, bez kupowania paneli akustycznych. Warto też pamiętać, że zimą, gdy kaloryfery suszą powietrze, regularne zraszanie liści ratuje je przed przesuszeniem. Używam do tego butelki z mgiełką i robię to raz na dwa dni. Efekt? Liście lśnią, a powietrze w pokoju nie jest duszne. I to tyle – bez zbędnych frazesów, z konkretami, które działają.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Problem z gośćmi na noc rozwiązałam, stawiając rozkładaną kanapę w salonie, ale rośliny musiały jej ustąpić miejsca. Mechanizm DL w sofie wymaga przestrzeni do rozłożenia, więc przestawiłam doniczki na komodę i półki wiszące. Na szczęście moje monstery i filodendrony dobrze znoszą zmianę pozycji, o ile robię to stopniowo. Jeśli masz mały metraż, pomyśl o wertykalnych ogrodach – na ścianie zmieści się kilkanaś[https://www.exeideas.com/?s=cie%20sadzonek cie sadzonek] w kieszeniach filcowych. U mnie sprawdziło się to w kuchni, gdzie zioła rosną pionowo, nie zabierając blatu.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>KathleenJonsson</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://apds.ircam.fr/index.php?title=Aran%C5%BCacja_kawalerki_%E2%80%93_jak_urz%C4%85dzi%C4%87_30_metr%C3%B3w_z_g%C5%82ow%C4%85_i_bez_kompromis%C3%B3w&amp;diff=56427</id>
		<title>Aranżacja kawalerki – jak urządzić 30 metrów z głową i bez kompromisów</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://apds.ircam.fr/index.php?title=Aran%C5%BCacja_kawalerki_%E2%80%93_jak_urz%C4%85dzi%C4%87_30_metr%C3%B3w_z_g%C5%82ow%C4%85_i_bez_kompromis%C3%B3w&amp;diff=56427"/>
				<updated>2026-06-09T20:09:59Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;KathleenJonsson : Page créée avec « Miejsce do nauki w pokoju młodzieżowym wymaga przemyślenia ergonomii. Biurko ustawiłam prostopadle do okna, żeby światło padało z boku, a nie oślepiało. Kupiliś... »&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Miejsce do nauki w pokoju młodzieżowym wymaga przemyślenia ergonomii. Biurko ustawiłam prostopadle do okna, żeby światło padało z boku, a nie oślepiało. Kupiliśmy regulowane krzesło z podparciem lędźwiowym, bo córka spędza przy komputerze kilka godzin dziennie. Na blacie zmieścił się monitor, klawiatura i lampka, a pod spodem zamontowałam tackę na kable, żeby nie tworzyły plątaniny. Nad biurkiem wiszą dwie półki na podręczniki i segregatory. Problem z miejscem na drukarkę rozwiązałam, stawiając ją na szafce z kółkami, którą można wysunąć spod biurka. Pamiętajcie, żeby zostawić wolną przestrzeń na nogi - u nas głębokość blatu 60 cm okazała się minimalna, ale wystarczająca.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kolejnym problemem były wizytówki gości. Kiedy przyjeżdża rodzina, nikt nie chce spać na dmuchanym materacu. Postawiłam na wersalkę w formie dwuosobowej, która w ciągu dnia służy jako kanapa. Wybrałam model z tapicerką welurową w odcieniu butelkowej zieleni – to nie tylko praktyczne, bo welur łatwo się czyści, ale też nadaje wnętrzu elegancji. Mechanizm rozkładania jest prosty, a po złożeniu mebel nie zajmuje więcej miejsca niż standardowa sofa. Dla gości przygotowałam dodatkowy zestaw pościeli w pojemniku, żeby nie biegać po szafkach o północy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Ostatnio pomagałam znajomej urządzić salon w bloku z lat 60. Podłoga w salonie była oryginalna, z desek sosnowych. Zdecydowaliśmy się je odnowić, ale pod spodem położyć matę wygłuszającą. To rozwiązanie sprawdziło się idealnie, bo sąsiedzi przestali narzekać na hałas. Do tego kupiliśmy kanapę z funkcja spania z mechanizmem DL, który jest cichy i płynny. Stelaz listwowy zapewnił komfort, a materac piankowy o gęstości 35 kg/m3 okazał się wystarczająco sprężysty. Całość wyglądała elegancko, a goście chwalili wygodę. Podłoga w salonie stała się bazą, na której oparliśmy całą aranżację. I to jest właśnie klucz: niech podłoga będzie twoim sprzymierzeńcem, a nie przeszkodą.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Przechowywanie ubrań w małym pokoju nastolatka to prawdziwa łamigłówka. Zamiast standardowej szafy, wybrałam system modułowy z otwartymi półkami i drążkami na różnych wysokościach. Dół przeznaczyłam na buty i kosze na brudne rzeczy, górę na sezonowe kurtki. W środku zamontowałam dodatkowe haczyki na plecaki i torebki. Córka ma tendencję do zostawiania ubrań na krześle, więc dodałam stojak na wieszaki z kółkami - może go przesuwać, gdzie chce. W szufladach pod łóżkiem z pojemnikiem na pościel trzymamy zapasowe prześcieradła i ręczniki. System się sprawdza, bo wszystko ma swoje miejsce, a sprzątanie zajmuje dziesięć minut. Kluczem jest dostosowanie wysokości półek do wzrostu nastolatka, żeby sam mógł dosięgnąć bez stawania na palcach.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Światło to kolejny element, który często bagatelizujemy. Główna lampa sufitowa daje ostre, nieprzyjemne światło, które nie sprzyja wyciszeniu. W strefie relaksu postaw na lampkę podłogową z ciepłą żarówką o barwie 2700 kelwinów. Możesz też użyć girlandy LED z małymi żaróweczkami rozwieszonej nad kanapą. Taki zabieg od razu zmienia atmosferę pomieszczenia. Kiedyś urządzałam strefę relaksu w kącie salonu, gdzie nie było dostępu do gniazdka. Rozwiązałam to lampą na baterię z czujnikiem dotykowym. Działa świetnie i nie trzeba ciągnąć kabli przez cały pokój. Pamiętaj, że im mniej przewodów, tym spokojniej wygląda przestrzeń.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy goście zostają na dłużej, największym problemem jest brak miejsca na rzeczy. Wtedy przydaje się stolik kawowy z szufladą albo pufa z miejscem do przechowywania. Podłoga w salonie może być wtedy schowana pod dywanem, ale pamiętaj, żeby dywan był antypoślizgowy. W moim salonie leży wykładzina z krótkim włosiem w kolorze szarym. Łatwo się czyści, a przy tym tłumi hałas. Kiedy rozkładam wersalkę, stopy nie marzną, bo materiał jest przyjemny w dotyku. To ważne zwłaszcza zimą, gdy panele są chłodne.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Często słyszę od klientek: brakuje mi kąta, gdzie mogłabym usiąść z kawą i nie patrzeć na stos prania. I tu pojawia się pierwsze wyzwanie: mebel musi być jednocześnie funkcjonalny i sprzyjać relaksowi. W małym salonie sprawdza się kanapa z funkcją spania, która w dzień służy do siedzenia, a w nocy zamienia się w wygodne legowisko. Zamiast standardowego modelu z cienkim materacem, wybierz taki z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym. To robi ogromną różnicę dla komfortu kręgosłupa, zwłaszcza gdy zdarzy ci się zdrzemnąć po południu. Dodatkowo, zwróć uwagę na tapicerkę welurową. Jest przyjemna w dotyku, łatwa w czyszczeniu i dodaje wnętrzu przytulności, której potrzebuje strefa wyciszenia.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zaczęło się od jednego błędnego założenia: że strefa relaksu w domu wymaga osobnego pokoju. Mieszkanie w bloku z lat 70., gdzie salon ma 18 metrów, a sypialnia mieści ledwo łóżko, szybko zweryfikowało te wyobrażenia. Prawda jest taka, że kąt do odpoczynku można wydzielić nawet w przejściowym przedpokoju, jeśli tylko podejdzie się do tego z pomysłem i konkretnymi rozwiązaniami. Nie chodzi o metraż, ale o to, jak funkcjonalnie zagospodarujesz każdy centymetr. Moja pierwsza strefa relaksu powstała przy oknie w kuchni, na parapecie poszerzonym o blat z litego drewna. Tam, z kubkiem herbaty i książką, udawało mi się złapać oddech między obowiązkami. Kluczem okazało się wygospodarowanie miejsca, które nie koliduje z codziennym ruchem domowników.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>KathleenJonsson</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>https://apds.ircam.fr/index.php?title=Utilisateur:KathleenJonsson&amp;diff=56425</id>
		<title>Utilisateur:KathleenJonsson</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="https://apds.ircam.fr/index.php?title=Utilisateur:KathleenJonsson&amp;diff=56425"/>
				<updated>2026-06-09T20:09:51Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;KathleenJonsson : Page créée avec « Miłośnik projektowania wnętrz z wieloletnim doświadczeniem dzielący się praktycznymi poradami na urządzanie domu. Wierzę, że dobrze zaaranżowane wnętrze wpływa... »&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Miłośnik projektowania wnętrz z wieloletnim doświadczeniem dzielący się praktycznymi poradami na urządzanie domu. Wierzę, że dobrze zaaranżowane wnętrze wpływa na jakość życia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>KathleenJonsson</name></author>	</entry>

	</feed>