Jak wybrać wersalkę, która nie będzie tylko zapchanym kątem

De apds
Aller à : navigation, rechercher

Ostateczny wybór zawsze sprowadza się do testu w salonie. Usiądźcie, połóżcie się, rozłóżcie i złóżcie kanapę kilka razy. Sprawdźcie, czy stelaz nie ugina się pod waszym ciężarem i czy materac piankowy nie jest za twardy. W mojej praktyce widziałam już wiele rozczarowań, bo ktoś kupił mebel przez internet bez sprawdzenia. Dlatego radzę: poświęćcie pół godziny w sklepie, żeby uniknąć bólu pleców i frustracji. Kanapa z funkcją spania może być waszym ulubionym meblem, jeśli dobrze ją wybierzecie.

favim.comPojemnik na pościel to nie jest nowy wynalazek, ale w ostatnich latach przeżywa prawdziwy renesans. Producenci mebli prześcigają się w projektowaniu systemów, które maksymalnie wykorzystują przestrzeń pod materacem. W standardowym łóżku z pojemnikiem na pościel znajdziesz zwykle dwie lub trzy komory, każda o głębokości około 30 centymetrów. To wystarczy, by schować cztery komplety pościeli, dwa koce i trzy poduszki dekoracyjne. Moja przyjaciółka, która mieszka w kawalerce na Pradze, trzyma tam nawet zimowe kurtki poza sezonem.

Jeśli dopiero planujesz zakup, zwróć uwagę na wysokość nóżek. Standardowe łóżka z pojemnikiem mają nogi o wysokości 12-15 centymetrów. To wystarczy, żeby robot sprzątający mógł przejechać pod spodem. Zbyt niskie nogi utrudniają czyszczenie, a kurz zbiera się pod skrzynią. Alternatywą jest łóżko z podświetleniem LED, które ułatwia dostęp do pojemnika po zmroku. W moim obecnym mieszkaniu takie oświetlenie zamontowałam sama za 40 złotych. Działa na pilota i zmienia kolor w zależności od nastroju.

Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania o powierzchni trzydziestu metrów, stanęłam przed dylematem, jak połączyć salon z sypialnią, nie rezygnując przy tym z przestrzeni do życia w ciągu dnia. Przeszukałam chyba wszystkie możliwe opcje i w końcu trafiłam na tapczan rozkładany, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Dziś, po latach aranżowania wnętrz dla siebie i znajomych, wiem, że ten mebel potrafi zdziałać cuda, szczególnie gdy liczy się każdy centymetr. Nie chodzi tu byle jakie składane łóżko, tylko o solidnie skonstruowany tapczan rozkładany, który spełnia funkcję sofy w dzień i wygodnego legowiska w nocy.

Tapicerka to kolejna sprawa. Jeśli masz kota, zapomnij o delikatnych tkaninach. Moja znajoma wybrała tapicerke welurową, bo wyglądała elegancko na zdjęciach. Po tygodniu futro wniknęło w materiał tak, że musiała używać wałka do ubrań codziennie. Ja postawiłam na gładką tkaninę o wysokiej odporności na ścieranie, minimum 30 000 cykli Martindale'a. I to się sprawdza, bo tapczan wygląda jak nowy po dwóch latach.

Gdy myślicie o zakupie, zastanówcie się nad codziennym użytkowaniem. Jeśli kanapa z funkcją spania ma służyć jako główne łóżko dla jednej osoby, wybierzcie model z dłuższym siedziskiem, np. 200 cm, i szerokością 140 cm. Dla gości, którzy nocują raz na miesiąc, wystarczy standardowa szerokość 120 cm. W moim mieszkaniu sprawdziła się wersalka, która w dzień jest wygodną sofą dla trzech osób, a w nocy zamienia się w wygodne łóżko. Ważne, żeby mechanizm był łatwy w obsłudze – nikt nie chce walczyć z kanapą o drugiej w nocy po imprezie.

Ostatnio u znajomego w kawalerce zobaczyłam tapczan rozkładany w kolorze granatowym i od razu wiedziałam, że to strzał w dziesiątkę. Po rozłożeniu zajmował prawie całą długość ściany, ale dzięki temu, że był wysunięty do przodu, nie blokował drzwi balkonowych. Po złożeniu wyglądał jak elegancka sofa, na której można usiąść z książką. Dla singla w małym mieszkaniu to rozwiązanie jest o niebo lepsze niż tradycyjne łóżko, które stoi na środku i zabiera cenną przestrzeń.

Nie zapominajcie o estetyce. Kanapa z funkcją spania często dominuje w salonie, więc jej kolor i kształt powinny pasować do reszty wystroju. W małych wnętrzach sprawdzają się jasne odcienie, które optycznie powiększają przestrzeń, ale jeśli boicie się zabrudzeń, postawcie na ciemniejszy welur lub tkaninę z wzorem. Pamiętajcie, że kanapa z funkcją spania to inwestycja w komfort i funkcjonalność. Możecie znaleźć modele już od 1500 złotych, ale za dobrą jakość z 16 cm materacem piankowym i mechanizmem DL zapłacicie około 3000-5000 złotych. To cena, która zwraca się w codziennym użytkowaniu i spokojnym śnie gości.

Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania o powierzchni 32 metrów, wiedziałam jedno - każdy centymetr musi pracować na siebie. Salon połączony z sypialnią to standard w blokach z wielkiej płyty, a ja potrzebowałam miejsca do spania dla siebie i gości. Rozważałam kanapę z funkcją spania, ale standardowe modele mają wąskie siedziska i cienkie materace. Wtedy odkryłam tapczan dwuosobowy i wszystko stanęło na swoim miejscu. To mebel, który łączy w sobie zalety łóżka i sofy, nie zajmując przy tym całej powierzchni pokoju. Przez pierwsze miesiące testowałam różne konfiguracje i wiem już, na co zwracać uwagę przy zakupie.