Jak wybrać wersalkę, która nie będzie tylko zapchanym kątem
Tapicerka welurowa to hit ostatnich sezonów, ale czy to dobry pomysł na łóżko z pojemnikiem na pościel? Z jednej strony wygląda luksusowo i dodaje przytulności, z drugiej przyciąga kurz jak magnes. Jeśli masz psa lub kota, welur może stać się koszmarem, bo sierść wbija się w materiał i trudno go odkurzyć. Lepszym wyborem do codziennego użytku jest gruba tkanina typu boucle albo len, które łatwiej utrzymać w czystości. Ja zamówiłam tapicerkę z mikrofibry o gramaturze 350 gramów na metr, która jest odporna na przecieranie i nie mechaci się po roku. Pamiętaj, że kolor też ma znaczenie. Beż i szarość to bezpieczne wybory, ale jeśli masz małą sypialnię, ciemny granat optycznie ją zmniejszy.
Zastanawiasz się pewnie, czy tapczan to dobry wybór do sypialni? Moim zdaniem tak, ale tylko jeśli masz mały metraż. W sypialni 12 metrów kwadratowych tapczan zajmuje mniej miejsca niż lozko z pojemnikiem na posciel, bo nie ma ramy. Do tego stelaz listwowy zapewnia cyrkulację powietrza, więc materac piankowy nie pleśnieje. Tylko pamiętaj o regularnym wietrzeniu pościeli, bo tapczan nie ma aż takiej wentylacji jak tradycyjne łóżko.
Teraz kluczowa sprawa, czyli mechanizm rozkładania. Unikaj tanich rozwiązań, które wymagają siły herosa. Mechanizm DL to jeden z tych, które polecam, bo działa płynnie i nie wymaga zdejmowania poduszek. Wystarczy pociągnąć i siedzisko wysuwa się do przodu, a oparcie opada na płasko. To proste, szybkie i nie niszczy kręgosłupa przy codziennym składaniu. Pamiętam, jak u rodziców była stara wersalka z mechanizmem, który trzeba było podnosić i przekręcać, a potem wszystko skrzypiało. Dziś nie musisz się z tym męczyć. Wybierając mechanizm DL, zyskujesz łatwość, a to w codziennym użytkowaniu jest na wagę złota.
Na koniec dodam, że tapczan to mebel, który wymaga przemyślenia. Nie kupuj go na promocji, bo skusisz się na cienki materac i tandetny mechanizm. Lepiej dołożyć i kupić model z gwarancją na stelaż i materac. Ja swój mam od trzech lat i nadal śpię wygodnie, a goście nie narzekają. Tylko pamiętaj, żeby regularnie obracać materac, bo pianka zapada się nierównomiernie.
Przy wyborze zwróć też uwagę na wysokość nóżek. Jeśli łóżko z pojemnikiem na pościel stoi bezpośrednio na podłodze, masz problem z wentylacją i kurzem. Nóżki o wysokości 10-15 centymetrów pozwalają robotowi sprzątającemu wjechać pod spód, a to oszczędza czas przy cotygodniowym myciu podłóg. Ja zamówiłam dodatkowo podświetlenie LED w listwie przypodłogowej, co wieczorem tworzy przyjemny nastrój i pomaga znaleźć kapcie bez włączania górnego światła. To drobiazg, ale przy częstym wstawaniu w nocy do dziecka robi różnicę. Pamiętaj, że instalacja takiego oświetlenia wymaga gniazdka w pobliżu, więc planuj to przed zakupem.
Zaparzyłam sobie kawę, weszłam na Instagram i zobaczyłam kolejną stylizację z tapczanem w roli głównej. Nie wiem, czy to wina pandemii, czy po prostu zmęczenia wersalkami z cienkim materacem, ale tapczan wraca do łask. I dobrze, bo to mebel, który potrafi rozwiązać konkretne problemy. Nie mówię tu o jakimś tapczanie z lat dziewięćdziesiątych, który wala się po piwnicy. Mówię o tapczanie z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym, który naprawdę działa. Tylko trzeba wiedzieć, czego szukać.
Wiele osób popełnia błąd, kupując meble tapicerowane bez sprawdzenia wymiarów po rozłożeniu. Ja kiedyś zamówiłam narożnik, który po rozłożeniu okazał się o 10 cm krótszy od zapowiadanego. Teraz zawsze mierzę nie tylko długość, ale też głębokość spania. Standardowe 180 cm to minimum dla dorosłej osoby, ale jeśli macie gości powyżej 180 cm wzrostu, celujcie w 190-200 cm. Materac piankowy o grubości minimum 12 cm to podstawa, bo cienki filc to gwarancja niewyspanej nocy i bólu kręgosłupa.
A co, jeśli w ogóle nie masz sypialni, tylko pokój dzienny z kuchnią? Wtedy kanapa z funkcja spania może być lepszym rozwiązaniem niż klasyczne łóżko. Ale uwaga, nie każda kanapa z funkcja spania ma pojemnik na pościel. Wersalka z szufladą pod spodem to częsty widok w małych mieszkaniach, ale często ta szuflada jest płytka i mieści tylko jeden koc. Szukaj modeli z systemem wysuwanym, gdzie cały schowek ma głębokość co najmniej 30 centymetrów. Moja koleżanka kupiła wersalkę z pojemnikiem i żałuje, bo ledwo wciska tam letnią kołdrę. Lepiej od razu zmierzyć, co chcesz tam przechowywać, i sprawdzić wymiary w sklepie, a nie ufać zdjęciom w internecie.
pinterest.com.auKluczowym wyzwaniem okazał się brak miejsca na pościel. W małym mieszkaniu każdy centymetr jest na wagę złota, a przechowywanie koców i poduszek w szafie to jak gra w tetrisa. Rozwiązaniem okazało się lozko z pojemnikiem na posciel, które zamówiłam z tapicerka welurowa w kolorze butelkowej zieleni. Welur ma tę zaletę, że nie widać na okruszka, a przy tym dodaje wnętrzu przytulności. Pojemnik pod spodem pomieścił trzy koce, dwie poduszki i zapasową kołdrę. Nikt nie musi wiedzieć, że w salonie śpi się na materacu, który chowa się w ciągu dnia w skrzyni.